Odpicuj moją myszkę!
Chyba większość z nas (mówie tu przede wszystkim o męskej części czytelników) przeżywał fascynację popularnymi “resorakami”. Niezapomniane pościgi, efektowne wyścigi i spektakularne katastrofy małych samochodzików wywołują już tylko lekki uśmiech na wspomnienie o beztroskim dzieciństwie…
Ku mojemu zaskoczeniu i radości okazało się, że nie wszystkim to zamiłowanie przeszło
Chłopcy z Gizoo stworzyli naprawdę odjazdową myszkę stylizowaną na sportowy samochód. A wygląda ona tak:

Street Mouse to jednak coś więcej niż myszka. Dzięki wbudowanemu mikrofonowi i możliwości podłączenia słuchawek do koła (!) myszka sprawdza sie jako telefon do Skype’a. A gdy odłączymy słuchawki, myszka może nam służyć jako niezłej klasy głośnik. Jeśli jesteście zaintereswani taką furką musicie się liczyć z wydatkiem ok. 130 zł. Ale spojrzcie na nią… nie warto?
już nie wyjustowany tekst:) cóż za nowinka:)