O dwóch takich, co robią rewolucje
Poprzedni projekt Niklasa Zennstroma i Janusa Friisa zapoczątkował rewolucję w sektorze komunikacyjnym. Powstał program, dzięki któremu miliony ludzi na całym świecie mogą rozmawiać ze sobą za darmo i bez ograniczeń. BusinessWeek donosi o kolejnym przełomowym wydarzeniu. „Projekt Wenecja”, bo taką roboczą nazwę nosi nowe przedsięwzięcie tych dwóch panów, ma być kwintesencją tego, co najlepsze w telewizji i w Internecie. Jak tłumaczy Janus Friis:
Uwielbiamy historie opowiadane przez ludzi, którzy znają się na tym, co robią. Uwielbiamy też potęgę wyboru, jaką daje nam Internet.
„Projekt Wenecja” ma łączyć to, co najlepsze w obu tych światach. Program będzie się opierał na technologii P2P, a materiały wideo będą przesyłane strumieniowo na komputer użytkownika. Uniemożliwi to nielegalne kopiowanie i rozpowszechnianie zawartych tam treści. Po zainstalowaniu aplikacji na swoim komputerze i uruchomieniu jej, na ekranie wyświetli nam się coś na kształt telewizora. Po połączeniu z siecią zobaczymy tam przesyłany obraz. „Projekt Wenecja” to nie tylko oglądanie telewizji przez Internet. Użytkownicy będą mogli tworzyć swoje ulubione listy odtwarzania, a nawet dzielić się nimi ze swoimi znajomymi.
Projekt finansowany będzie w przeważającym stopniu przez reklamodawców. Takie rozwiązanie ma dwie zalety. Po pierwsze: użytkownicy zostaną obciążeni mniejszymi kosztami. Po drugie: nie będziemy musieli się przejmować wyskakującymi co chwila reklamami i innymi odmianami malware’u. Wyświetlane będą jedynie reklamy wideo sponsorów.
Program testowany jest na razie tylko przez garstkę wtajemniczonych. Czy Janus i Niklas znowu dokonają rewolucji na miarę Skype’a? Dowiemy się pod koniec tego roku, kiedy pojawi ogólnodostępna wersja testowa.