Kłamstwo ma krótsze nogi niż sądzicie
Na niecodzienny pomysł wpadli programiści z KishKish. Twórcy programu SAM, który umożliwia nagrywanie rozmów ze Skype’a, prezentują nam teraz Voice Stress Analysis.
VSA to, krótko mówiąc, podręczny wykrywacz kłamstw. Brzmi to trochę szpiegowsko, ale działa w bardzo prosty sposób. Wystarczy nagrać jakąś rozmowę, „przepuścić” ją przez analizator poziomu stresu w głosie, a potem obserwować, w jakich momentach słupek gwałtownie się unosi…Widać to zresztą wyraźnie podczas pamiętnego przemówienia byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Na tej stronie znajdziecie również całą teorię analizy poziomu stresu w głosie i będziecie mogli przekonać się sami, jak to rzeczywiście działa.

Trzeba oczywiście pamiętać o możliwych błędach i podchodzić do tego z lekkim przymrużeniem oka. Co nie zmienia faktu, że to oryginalny i ciekawy sposób wykorzystania strumienia głosu przesyłanego przez Skype.
możemy jedynie mieć nadzieję, że nasi najbliżsi nigdy nie dowiedzą się o tym programie:)
może kiedyś będzie tak, że kłamstwo nie będzie się opłacało ale jak na razie nie wierzę w takie wynalazki…